Cichutki. Opowiastka za szylinga ze świata Kruczego Strychu
Hans wiedział, że jeśli przed zmrokiem nie dotrze do dworu von Rohra i nie przekaże wiadomości o zgonie nestora rodu – a raczej, co istotne, o wynikającym z tego sowitym spadku – pan rozkaże obić go nahajami, dokładnie tak, jak kilka lat wcześniej ukarano jego brata za kradzież chleba. Czas gonił, więc popędzał szkapę, jak tylko mógł, ledwie trzymając się w siodle. Ściemniało się. Umartwianie się nad tym, co będzie, przerwał nagły, ostry dźwięk i błysk. Hans przysiągłby, że w półmroku lasu...